Meble na wymiar · Chrzanów
Chrzanów leży piętnaście kilometrów od naszej stolarni. W centrum stoją kamienice, w których mebel musi ominąć sztukaterię przy suficie i wysoką listwę przy podłodze.
W kamienicach przy Alei Henryka i wokół rynku pokoje mają profilowaną listwę przypodłogową, a przy suficie fasetę albo sztukaterię. Szafa dosunięta na styk opiera się o ten profil i zostaje odstawiona od ściany o kilka centymetrów. W cokole robimy więc wycięcie na obrys listwy, a górę zatrzymujemy pod fasetą i zamykamy osobnym pasem, bo sztukaterii się nie skuwa.
Druga rzecz w starym budownictwie to ściana zewnętrzna. Za szafą dostawioną szczelnie do zimnego muru powietrze staje i po sezonie widać ślad na plecach. Plecy odsuwamy o dwa centymetry od ściany, a w cokole i pod wieńcem robimy otwory, żeby powietrze przechodziło przez tę szczelinę.
W takich mieszkaniach zwykle zostaje coś ze starego drewna: dębowa podłoga, drzwi płycinowe albo skrzynia okienna. Nowa zabudowa albo się z tym zgra, albo będzie widoczna od progu. Próbki dekoru przywozimy dlatego na pomiar i przykładamy je w tym pokoju, przy świetle z okna, bo ten sam wzór potrafi wyjść cieplej albo chłodniej niż na wzorniku.
Poza centrum, w Płazie, Balinie, Pogorzycach i Luszowicach, stoją domy jednorodzinne. Sypialnia siedzi w nich często pod dachem, z oknem połaciowym, którego szafa nie może zasłonić ani zablokować przy uchylaniu. Zabudowę prowadzimy po obu stronach okna, a pod nim stawiamy niską komodę z blatem, bo to jedyne miejsce w pokoju z pełnym światłem i dobrze składa się na nim rzeczy.
Zdjęcia pokazują rozwiązania, o których piszemy wyżej. Nie są to prace wykonane w Chrzanowie: prawdziwe zdjęcia z tego miasta wstawimy, kiedy klienci pozwolą je pokazać.



Szafa rzadko jest jedynym meblem, którego brakuje. Przy tym samym pomiarze bierzemy resztę.
Nie trzeba. W cokole robimy wycięcie na obrys profilu i mebel dosuwa się do ściany. Listwa zostaje na swoim miejscu, a zabudowa nie stoi odstawiona.
Da się, tylko kończy się ona pod fasetą i zamykamy ją osobnym pasem. Sztukaterii nie skuwamy, bo w kamienicy to element, którego już się nie odtworzy.
Nie, jeśli plecy odsuniemy o dwa centymetry od muru i zrobimy otwory w cokole oraz pod wieńcem. Powietrze przechodzi wtedy za meblem i nic nie osiada na plecach.
Dobierzemy na miejscu. Próbki przywozimy na pomiar i przykładamy je do podłogi oraz do drzwi przy dziennym świetle, bo ten sam dekor w innym pokoju wygląda inaczej.
Zadzwoń albo napisz. Umawiamy pomiar w Chrzanowie, robimy projekt i podajemy cenę. Do tego miejsca nic nie kosztuje i do niczego nie zobowiązuje.