Meble na wymiar · Chrzanów
Chrzanów dzieli od nas piętnaście kilometrów. Łazienka wygląda tu inaczej w kamienicy przy Alei Henryka, gdzie sufit sięga blisko trzech metrów, a inaczej w bloku na Północy, gdzie wolnej ściany są dwa metry i ani centymetra więcej. Za przyjazd, pomiar i projekt komputerowy nie bierzemy opłaty.
W kamienicach przy Alei Henryka i wokół rynku łazienkę wydzielono kiedyś z części pokoju, więc odziedziczyła po nim wysokość. Zwykła zabudowa kończy się metr pod sufitem i ten pas zostaje pusty na stałe. Prowadzimy ją do wysokości, na którą sięgasz z podłogi, a wyżej dokładamy zamkniętą skrzynię na rzeczy brane raz na sezon. Obie części kryjemy tym samym frontem, żeby na ścianie została jedna linia pozioma zamiast trzech.
Fronty otwierane przez naciśnięcie wyglądają gładko, ale w łazience dotyka się ich mokrą dłonią i po tygodniu widać na nich ślady palców. W tym pomieszczeniu robimy uchwyt frezowany w krawędzi frontu albo wąski profil pod spodem. Chwyta się go od dołu, więc odcisk zostaje w miejscu, którego z pokoju nie widać, a szuflada otwiera się nawet wtedy, gdy ręce są śliskie od mydła.
Na osiedlach Północ i Południe ściana nad umywalką jest jedynym wolnym miejscem, a szczoteczka i golarka leżą na blacie razem z kablem. Wieszamy tam szafkę z lustrem na froncie i gniazdem w środku, więc ładowarki stoją zamknięte. Zasilanie musi dojść do tego miejsca przed płytkami, a puszkę elektryk stawia w odległości wymaganej od umywalki. Miejsce ustalamy na pomiarze i podajemy je razem z rysunkiem.
W domach w Balinie, Pogorzycach, Luszowicach i Płazie mamy zwykle całą ścianę i nikt nie narzuca nam wymiaru. Wysokość blatu ustalamy wtedy pod domowników, nie pod gotowe rozmiary ze sklepu. Prosimy, żeby ktoś stanął przy ścianie, i zaznaczamy ołówkiem, gdzie ma wypaść krawędź. Przy wysokim wzroście wychodzi z tego kilka centymetrów w górę, a przy dwóch dorosłych o różnym wzroście decyduje ten, kto spędza przy umywalce więcej czasu.
Zdjęcia pokazują rozwiązania, o których piszemy wyżej. Nie są to prace wykonane w Chrzanowie: prawdziwe zdjęcia z tego miasta wstawimy, kiedy klienci pozwolą je pokazać.



Łazienka to zwykle jeden z kilku pokoi do zrobienia. Przy tym samym pomiarze bierzemy resztę.
Do samej góry nie ma sensu, bo na tę wysokość nie sięgniesz bez drabiny. Zabudowę kończymy tam, gdzie sięga ręka, a nad nią dokładamy zamkniętą skrzynię na rzeczy z sezonu. Obie części kryjemy tym samym frontem, więc z pokoju widać jedną bryłę.
Da się, ale zamiast otwierania przez naciśnięcie proponujemy uchwyt wcięty w krawędź frontu. Mokra dłoń zostawia ślad dokładnie tam, gdzie naciskasz, a wcięcie chwyta się od spodu. Wygląd zostaje gładki, bo od frontu nic nie wystaje.
Tak, szafkę robimy z gniazdem w środku. Kabel musi dojść do tego miejsca przed położeniem płytek, a puszkę stawia elektryk w odległości wymaganej od umywalki. Dlatego mówimy o tym już na pomiarze, a nie w dniu montażu.
Da się, blat robimy na wymiar i wysokość ustalamy na miejscu. Prosimy, żeby ktoś stanął przy ścianie, i zaznaczamy krawędź ołówkiem. Wychodzi z tego zwykle kilka centymetrów ponad wysokość gotowych mebli ze sklepu.
Zadzwoń albo napisz. Umawiamy pomiar w Chrzanowie, robimy projekt i podajemy cenę. Do tego miejsca nic nie kosztuje i do niczego nie zobowiązuje.