Meble na wymiar · Alwernia
Alwernię i naszą stolarnię dzieli dwadzieścia pięć kilometrów oraz granica województw. Domy stoją tu piętrowe, schody prowadzą przez środek budynku, a pod ich biegiem zostaje klin, w którym zwykle stoi odkurzacz i kilka kartonów. Przyjazd na pomiar, projekt i rozmowa o wariantach nic nie kosztują.
Wysokość pod schodami zmienia się na każdym metrze, od kilkunastu centymetrów przy najniższym stopniu do dwóch metrów przy najwyższym. Dzielimy to pole na trzy części. Najniższa bierze rzeczy płaskie, deski do prasowania i obuwie sezonowe, środkowa mieści szafki na wysokość segregatora, a najwyższa nadaje się na schowek, do którego się wchodzi. Pochylenie mierzymy w kilku punktach, bo stopnie w domach wykańczanych etapami rzadko idą równo.
Drzwiczki w najniższej części dają dostęp tylko do brzegu, a rzeczy z głębi trzeba wyciągać na czworakach. Dlatego w niskiej strefie robimy szuflady wysuwane w bok, na całą głębokość klina, na prowadnicach dobranych pod ciężar zawartości. Fronty tniemy pod kąt biegu, jeden po drugim, każdy o innej wysokości. W strefie środkowej zostają zwykłe skrzydła, bo tam człowiek sięga stojąc.
Sposób mocowania zależy od tego, na czym stoi bieg. Pod schodami na konstrukcji murowanej zabudowę opieramy o posadzkę i przykręcamy do ściany bocznej. Pod biegiem drewnianym mebla nie wiążemy ze stopniami ani z policzkiem, bo drewno pracuje i przenosi dźwięk kroków do wnętrza szafek. Zostawiamy wtedy szczelinę pod górną krawędzią i zamykamy ją listwą, która nie jest przykręcona do biegu.
Przy tym samym pomiarze wychodzą zwykle dwie rzeczy obok. Pierwsza to szafa albo panel na kurtki w holu, druga to siedzisko przy wejściu, na wysokości, z której wygodnie wiąże się buty. Robimy też same stopnie i schody, więc przy okazji mówimy, co widać na biegu, po którym się chodzi od lat.
Zdjęcia pokazują rozwiązania, o których piszemy wyżej. Nie są to prace wykonane w Alwerni: prawdziwe zdjęcia z tego miasta wstawimy, kiedy klienci pozwolą je pokazać.



Poza drobniejszymi pracami robimy całe zabudowy. Ten sam pomiar, ta sama stolarnia.
Przy takiej wysokości robi się schowek z drzwiami, do którego wchodzisz. Mieści odkurzacz, wózek, narty i rower na sztorc. Niżej dokładamy szafki i szuflady.
W najniższej strefie szuflady wysuwane bokiem, bo tylko one wyciągają zawartość na zewnątrz. Wyżej, gdzie sięgasz na stojąco, drzwiczki wystarczą i wychodzą taniej.
Nie. Meble pod biegiem nie zmieniają tego, jak brzmią stopnie. Nie łączymy ich ze schodami właśnie po to, żeby dźwięku nie przenosiły do środka szafek.
Tak, sołectwa wokół Alwerni mieszczą się w tym samym zasięgu co miasteczko. Za przyjazd, wymiar i projekt komputerowy nie liczymy nic.
Zadzwoń albo napisz. Umawiamy pomiar w Alwerni, robimy projekt i podajemy cenę. Do tego miejsca nic nie kosztuje i do niczego nie zobowiązuje.