Meble na wymiar · Babice
Do gminy Babice jedziemy siedem kilometrów. Zlecenia stolarskie schodzą się tu głównie ze starszych domów, w których drewniane elementy robiono kiedyś na miejscu i dzisiaj nie da się dokupić do nich pary. Do gminy Babice przyjeżdżamy na pomiar bez opłat, projekt komputerowy też nic nie kosztuje.
Sporo tutejszych domów wykańczano własnymi rękami, a drewnianą robotę w środku brał ktoś z okolicy, według własnego profilu. Gdy po latach jeden element pęknie albo się wykruszy, w sklepie nie ma nic, co by do reszty pasowało. Przywieziony kawałek służy nam wtedy za wzór: odrysowujemy przekrój, dobieramy gatunek drewna i frezujemy nową część pod ten sam profil, a odcień ustawiamy bejcą przed lakierowaniem.
Stół w tutejszym domu bywa większy od tego, co stoi w sklepach, bo siada przy nim cała rodzina. Robimy go z litego drewna pod liczbę osób, a długość liczymy przy odsuniętych krzesłach, bo dopiero wtedy widać, ile zostaje na przejście. Blat mocujemy do podstawy na złączach z luzem w poprzek słojów, ponieważ lite drewno zimą kurczy się o kilka milimetrów i latem wraca do swojego wymiaru.
Trzecia częsta robota to meble po rodzicach i dziadkach, których nikt w domu nie chce wyrzucić. Zwykle brakuje w nich półki, rozpadła się szuflada albo zszedł wierzch komody. Dorabiamy sam ten kawałek z drewna dobranego do reszty mebla, a przy szufladzie sprawdzamy najpierw, czy prowadzi się po drewnianych listwach, czy po metalowych prowadnicach, bo od tego zależy grubość boków.
Nazwa zawodu obiecuje więcej, niż faktycznie bierzemy. Cyklinowanie, parkiet, podłogi i montaż drzwi wewnętrznych zeszły z naszej listy, więc przy takim pytaniu mówimy to od razu przez telefon. Robimy meble, zabudowy, blaty z drewna, stopnie i pojedyncze części do mebli, które już masz.
Zdjęcia pokazują rozwiązania, o których piszemy wyżej. Nie są to prace wykonane w gminie Babice: prawdziwe zdjęcia z tego miasta wstawimy, kiedy klienci pozwolą je pokazać.



Poza drobniejszymi pracami robimy całe zabudowy. Ten sam pomiar, ta sama stolarnia.
Zwykle tak. Przywieź nam kawałek albo prześlij zdjęcie z przyłożoną miarką, odrysujemy przekrój i wyfrezujemy nową część. Odcień dobieramy bejcą, przy dziennym świetle.
Sprawdzamy to na miejscu, przy odsuniętych krzesłach. Wtedy widać, czy między stołem a zabudową zostaje przejście, i pod ten wynik ustalamy długość blatu.
Tak. Nowy wierzch robimy z drewna dobranego do reszty mebla, a podstawę zostawiamy nietkniętą. Przy okazji sprawdzamy, czy korpus trzyma kąt.
Nie, cyklinowania ani podłóg nie bierzemy. Pracujemy przy meblach, blatach, stopniach i pojedynczych elementach z drewna.
Zadzwoń albo napisz. Umawiamy pomiar w gminie Babice, robimy projekt i podajemy cenę. Do tego miejsca nic nie kosztuje i do niczego nie zobowiązuje.