Meble na wymiar · Trzebinia
Do Trzebini mamy dwadzieścia kilometrów. Zamówienia idą stąd z bloków w centrum i w Sierszy oraz z domów w sołectwach, a to dwa całkiem różne pomiary. Za dojazd i za projekt nie płacisz.
W blokach z lat siedemdziesiątych między kuchnią a pokojem bywa okienko podawcze. Przy zabudowie rozstrzygamy je na samym początku, bo wypada dokładnie tam, gdzie idą górne szafki. Można je zamurować i puścić górny rząd jednym ciągiem. Można zostawić i oprawić w ramę z blatem przechodzącym na drugą stronę, a trzecie wyjście to szafka przelotowa z frontami od kuchni i od pokoju.
Po wyburzeniu ścianki działowej nowa przegroda stoi zwykle na profilach i płycie gipsowej. Szafka górna z naczyniami waży swoje, a zwykły kołek wyrywa się z takiej ściany razem z kawałkiem płyty. Pytamy na pomiarze, co jest pod tynkiem, i przy płycie mocujemy szafki do profili albo do listwy przykręconej przez całą długość ściany. Gdy ściana jest już zamknięta, zostaje kotwa rozprężna, a ciężar dzielimy na więcej punktów.
W wielu mieszkaniach kocioł gazowy dwufunkcyjny wisi w kuchni, często nad miejscem przewidzianym na blat. Obudowa wokół niego nie może być szczelna, bo urządzenie potrzebuje powietrza, a serwis dostępu do przodu i do przyłączy. Robimy tam otwartą wnękę z bokami i wieńcem, a front zawieszamy na zawiasach tak, żeby dał się zdjąć. Szafki obok kończą się w linii obudowy i z pokoju widać jeden równy rząd frontów.
W dolnej części zabudowy dajemy najczęściej szuflady zamiast półek. Garnki i zapasy widać wtedy z góry, bez klękania i szukania w głębi szafki. Warunek jest jeden: prowadnica dobrana do ciężaru. Szuflada z garnkami potrafi ważyć kilkanaście kilogramów, a prowadnica policzona na lżejszy wkład po roku opada z przodu i front przestaje trzymać linię.
Zdjęcia pokazują rozwiązania, o których piszemy wyżej. Nie są to prace wykonane w Trzebini: prawdziwe zdjęcia z tego miasta wstawimy, kiedy klienci pozwolą je pokazać.



W jednym domu rzadko kończy się na kuchni. Przy tym samym pomiarze bierzemy resztę.
To zależy, jak używasz kuchni. Zamurowane pozwala puścić górne szafki jednym ciągiem. Zostawione można oprawić w ramę z blatem przechodzącym na drugą stronę albo zamienić na szafkę przelotową z frontami po obu stronach.
Utrzyma, gdy mocujemy je do profili pod płytą albo do listwy przykręconej przez całą długość ściany. Zwykły kołek wyrywa się razem z kawałkiem płyty. Przy zamkniętej ścianie idzie kotwa rozprężna, z ciężarem rozłożonym na więcej punktów.
Da się przykryć frontem, ale bez szczelnego zamknięcia. Urządzenie potrzebuje powietrza, a serwis dostępu do przyłączy. Robimy otwartą wnękę i front na zawiasach, który da się zdjąć.
Do garnków i zapasów wygodniejsze są szuflady, bo całą zawartość widać z góry. Trzeba tylko dobrać prowadnicę do ciężaru. Policzona na lekki wkład po roku opada z przodu i front przestaje trzymać linię.
Zadzwoń albo napisz. Umawiamy pomiar w Trzebini, robimy projekt i podajemy cenę. Do tego miejsca nic nie kosztuje i do niczego nie zobowiązuje.