Meble na wymiar · Libiąż
Do Libiąża jedziemy osiem kilometrów. Schody robimy tu w domach w Żarkach, Moczydle i Gromcu, a rozmowa zaczyna się prawie zawsze od tego, że ktoś w domu pracuje na zmiany. Za pomiar, projekt i dojazd do Libiąża nic nie płacisz.
Powrót po nocnej zmianie oznacza wejście na piętro po ciemku, bez zapalania światła w całym holu. Nos stopnia robimy dlatego wyraźny w dotyku, z zaokrągleniem, które czuć przez skarpetę, a pod stopnicą zostawiamy wolny pas na taśmę ze światłem. Przewód prowadzimy przed montażem, bo później trzeba by zdejmować gotowe stopnie.
Skrzypienie w nowym biegu bierze się z dwóch miejsc: ze styku drewna z betonem i z luzu na wkrętach. Pod nakładkę dajemy dlatego warstwę korka, klej rozprowadzamy po całej płaszczyźnie stopnia, a wkręty wchodzą od spodu, przez podstopnicę. Stopień oparty na kilku punktach zaczyna pracować już po pierwszym sezonie.
Na górze biegu wypadają w tych domach drzwi do pokoju, otwierane w stronę schodów. Ostatni stopień musi mieć wtedy pełną głębokość przed skrzydłem, więc rozpiskę zaczynamy od góry, od tego właśnie miejsca, i dopiero potem rozkładamy resztę. Bieg planowany od dołu kończy się często stopniem, na którym przy otwartych drzwiach nie ma gdzie stanąć.
Montaż idzie w domu, w którym ktoś śpi w środku dnia. Komplet docinamy dlatego u siebie w Chełmie Śląskim i przywozimy gotowy, żeby na miejscu zostało samo klejenie i skręcanie. Na czas wiązania kleju z biegu nie da się korzystać, więc porę tej roboty ustalamy z domownikami przed przyjazdem.
Zdjęcia pokazują rozwiązania, o których piszemy wyżej. Nie są to prace wykonane w Libiążu: prawdziwe zdjęcia z tego miasta wstawimy, kiedy klienci pozwolą je pokazać.



Przy schodach często wychodzi też zabudowa pod nimi albo szafa w holu. Bierzemy to przy tym samym pomiarze.
Tak. Krawędź stopnia robimy wyraźną w dotyku, a pod stopnicą zostawiamy miejsce na taśmę ze światłem. Przewód trzeba poprowadzić przed montażem.
Nie muszą. Skrzypienie bierze się ze styku drewna z betonem i z luzu na wkrętach, więc pod nakładkę idzie warstwa korka, klej na całą płaszczyznę, a wkręty od spodu.
Nie, jeżeli rozpiska zacznie się od góry. Ostatni stopień musi mieć pełną głębokość przed skrzydłem, inaczej przy otwartych drzwiach nie ma gdzie stanąć.
Komplet tniemy u siebie i przywozimy gotowy, więc na miejscu zostaje klejenie i skręcanie. Porę roboty ustalamy wcześniej, bo na czas wiązania kleju z biegu nie da się korzystać.
Zadzwoń albo napisz. Umawiamy pomiar w Libiążu, robimy projekt i podajemy cenę. Do tego miejsca nic nie kosztuje i do niczego nie zobowiązuje.