Meble na wymiar · Libiąż
Do Libiąża jedziemy osiem kilometrów. Wnęki mierzymy tu ostrożniej niż gdzie indziej, bo na terenie górniczym ściany potrafią odejść od pionu. Przyjazd na pomiar jest bez opłat, projekt też.
W części tutejszych budynków ściany nie stoją idealnie prosto, bo cały teren jest górniczy. Przy zabudowie wnęki widać to od razu: szerokość zmierzona przy suficie różni się od tej przy podłodze. Wymiar bierzemy dlatego w trzech wysokościach, mebel liczymy od najwęższego wyniku, a szparę przy ścianie zamyka listwa szersza niż w zwykłej zabudowie.
Po wyburzeniu ścianki między kuchnią a pokojem zostaje zwykle kawałek muru przy oknie i nadproże pod sufitem. Powstaje z tego wnęka otwarta z dwóch stron, do której gotowy regał nie pasuje, bo ma plecy i zamyka światło. Robimy tam zabudowę przelotową, bez pleców, z półkami dostępnymi z obu pomieszczeń, a boki wzmacniamy, bo mebel stoi wolno.
W mieszkaniach stawianych dla kopalni przedpokój ma często mały schowek zamykany drzwiami, głęboki na metr i wysoki do sufitu. W środku wisi zwykle jedna półka, a reszta wysokości stoi pusta. Wstawiamy tam regał sięgający sufitu, z rozstawem półek dobranym do zawartości, a przy drzwiach zostawiamy wolny pion na to, co długie: drabinę, deskę do prasowania, kije.
W pokojach dziecięcych wnęka bywa szeroka mniej więcej na łóżko i głęboka na kilkadziesiąt centymetrów. Zamiast wstawiać w nią mebel wolno stojący, robimy podest z szufladami i kładziemy materac na wierzchu. Boki wnęki służą wtedy za oparcie, a pod spodem zostaje miejsce na pościel i rzeczy sezonowe.
Zdjęcia pokazują rozwiązania, o których piszemy wyżej. Nie są to prace wykonane w Libiążu: prawdziwe zdjęcia z tego miasta wstawimy, kiedy klienci pozwolą je pokazać.



Wnęka to zwykle początek. Przy tym samym pomiarze bierzemy resztę domu.
Nie zawsze. Teren jest górniczy i ściany rzadko stoją idealnie prosto. Mierzymy dlatego w trzech wysokościach, a mebel liczymy od najwęższego wyniku. Różnicę przy ścianie zamyka szersza listwa.
Regał bez pleców, dostępny z kuchni i z pokoju. Gotowe meble mają plecy i zamykają światło idące między pomieszczeniami. Boki takiej zabudowy wzmacniamy, bo mebel stoi wolno, a nie oparty o ścianę.
Da się, zwykle wchodzi tam regał sięgający sufitu. Rozstaw półek dobieramy do tego, co ma na nich stać, a przy samych drzwiach zostawiamy wolny pion na drabinę i deskę do prasowania.
Robimy. Zamiast mebla wolno stojącego wchodzi podest z szufladami, dopasowany do szerokości wnęki. Materac kładzie się na wierzchu, a pod spodem zostaje miejsce na pościel.
Zadzwoń albo napisz. Umawiamy pomiar w Libiążu, robimy projekt i podajemy cenę. Do tego miejsca nic nie kosztuje i do niczego nie zobowiązuje.