Meble na wymiar · Miedźna
Osiemnaście kilometrów dzieli naszą stolarnię od gminy Miedźna. Przy schodach trafiamy tu prawie zawsze na bieg w całości z drewna, starszy od tego, co stoi w domu obok, i rozmowa zaczyna się od pytania, co jeszcze da się uratować. Za przyjazd na pomiar i za projekt nie bierzemy opłaty.
Domy w Grzawie, Górze i we Frydku mają biegi zbite z desek jeszcze przy budowie, bez betonu pod spodem. Zanim cokolwiek wymienimy, sprawdzamy nośne belki po bokach: szukamy okrągłych otworów wylotowych po owadach i wbijamy szpikulec w spód belki przy podporze. Zdrowe drewno stawia opór po kilku milimetrach, zjedzone puszcza ostrze do końca. Po tej próbie mówimy wprost, czy wystarczy wymiana samych stopni, czy bieg nadaje się już tylko do zdjęcia.
Strych w tutejszym gospodarstwie służy do przechowywania, więc tym biegiem noszą się skrzynki, worki i cała reszta. Stopnica ugina się wtedy w połowie długości, a przy szerokości powyżej metra widać to gołym okiem. Bierzemy tam grubszy materiał, a pod środek stopnia wsuwamy listwę wpuszczoną w obie boczne belki. Wysokość stopni zostaje ta sama, bo listwa siedzi pod spodem.
Grzawa i Frydek leżą nisko przy Wiśle, a posadzka parteru bywa w tych domach chłodna od gruntu. Dolny stopień oparty wprost na wylewce ciągnie wodę krawędzią i po kilku sezonach ciemnieje od spodu. Pod pierwszy stopień i pod dolny koniec bocznej belki kładziemy dlatego przekładkę odcinającą, a wkręt idzie przez tulejkę z tworzywa. Drewno nie dotyka posadzki na żadnym odcinku.
Nie każdy bieg trzeba wymieniać w całości i nie wszystko naraz. Gdy stopnice są jeszcze zdrowe, a podstopnice i listwy przy ścianie doszły do końca, robimy samo to: nowe podstopnice, nowa listwa po linii biegu, stare stopnie zostają na miejscu. Reszta idzie przy kolejnym zamówieniu, gdy przyjdzie na nią pora. Wymiar zdejmujemy raz i zapisujemy, żeby przy drugim podejściu nie zaczynać od początku.
Zdjęcia pokazują rozwiązania, o których piszemy wyżej. Nie są to prace wykonane w gminie Miedźna: prawdziwe zdjęcia z tego miasta wstawimy, kiedy klienci pozwolą je pokazać.



Przy schodach często wychodzi też zabudowa pod nimi albo szafa w holu. Bierzemy to przy tym samym pomiarze.
Zależy od stanu bocznych belek. Sprawdzamy je szpikulcem przy podporze i szukamy otworów po owadach. Dopiero po tej próbie mówimy, czy wystarczy wymiana stopni.
Wytrzymają, gdy stopnica będzie grubsza, a pod jej środkiem znajdzie się listwa wpuszczona w boczne belki. Wysokość stopni się przez to nie zmienia.
Robimy. Można zacząć od podstopnic i listwy przy ścianie, a stopnice zostawić na później. Wymiar zdejmujemy raz i zapisujemy na kolejne podejście.
Dojedziemy do każdego sołectwa w gminie, a za dojazd nie bierzemy nic. Z Chełmu Śląskiego jest tu osiemnaście kilometrów.
Zadzwoń albo napisz. Umawiamy pomiar w gminie Miedźna, robimy projekt i podajemy cenę. Do tego miejsca nic nie kosztuje i do niczego nie zobowiązuje.