Meble na wymiar · Katowice
Katowice dzieli od naszej stolarni dwadzieścia jeden kilometrów, a na pomiar jeździmy w każdą dzielnicę. Łazienkę zamawia się tu często osobno, bez reszty mieszkania, bo remont ogranicza się do wymiany mebli. Za pomiar, projekt i przyjazd nie bierzemy opłaty.
W kamienicach ze Śródmieścia i z Zawodzia łazienkę wydzielono kiedyś z większego pomieszczenia, a mur ma tam kilkadziesiąt centymetrów grubości. Ciężar nie jest problemem, kotwa w cegle utrzyma nawet blat z kamienia. Kłopotem jest linia ściany, bo tynk kładziony ręcznie potrafi wybrzuszyć się na długości mebla. Bok szafki docinamy wtedy do kształtu ściany albo zostawiamy zapas pod listwę maskującą, żeby przy blacie nie została szpara.
Sporo zamówień z miasta to sama wymiana mebli, bez ruszania płytek. Po starej szafce zostają dziury po kołkach i jaśniejszy prostokąt na ścianie, a odkuwanie płytki oznacza szukanie wzoru sprzed kilkunastu lat. Nowy mebel projektujemy więc tak, żeby zakrył ślady i trafił w istniejące podejścia wody. Wymiar zdejmujemy z gotowej ściany, razem z wysokością odpływu i miejscem, w którym siedzi zawór.
Mieszkania kupowane pod wynajem mają inne wymagania niż własne. Front laminowany albo foliowany znosi mycie mocniejszym środkiem, czego lakier na wysoki połysk nie lubi. Okucia bierzemy powtarzalne, katalogowe, żeby po latach wymienić sam zawias zamiast całego frontu. Mniej ruchomych części znaczy mniej rzeczy do naprawy między jednym lokatorem a drugim.
Blat wciśnięty między dwie ściany rzadko jest prostokątem. Różnica na przeciwległych końcach dochodzi tu do dwóch centymetrów, a płyta wsunięta na siłę rozpycha silikon i po kilku miesiącach odchodzi od ściany. Zdejmujemy z takiej wnęki szablon, docinamy blat na miejscu i dopiero wtedy stawiamy go na korpusach. Krawędź od strony ściany wychodzi wtedy równa na całej długości.
Zdjęcia pokazują rozwiązania, o których piszemy wyżej. Nie są to prace wykonane w Katowicach: prawdziwe zdjęcia z tego miasta wstawimy, kiedy klienci pozwolą je pokazać.



Łazienka to zwykle jeden z kilku pokoi do zrobienia. Przy tym samym pomiarze bierzemy resztę.
Da się i jest to tutaj częste zamówienie. Mebel projektujemy pod istniejące podejścia wody, a jego obrys ustawiamy tak, żeby zakrył dziury i ślad po poprzedniej szafce.
Front laminowany albo foliowany, bo znosi mocniejszy środek do mycia. Do tego katalogowe okucia, żeby po latach dało się wymienić sam zawias, bez szukania pasującego frontu.
Będzie, gdy bok docinamy do kształtu ściany albo zamykamy szparę listwą. Przy blacie robimy to zawsze, bo tam nierówność widać najbardziej.
Zdejmujemy z wnęki szablon i docinamy blat na miejscu. Różnica między jednym końcem a drugim dochodzi tu do dwóch centymetrów, a płyta wciśnięta na siłę po kilku miesiącach odchodzi od ściany.
Zadzwoń albo napisz. Umawiamy pomiar w Katowicach, robimy projekt i podajemy cenę. Do tego miejsca nic nie kosztuje i do niczego nie zobowiązuje.