Meble na wymiar · Bukowno
Do Bukowna mamy dwadzieścia cztery kilometry i za przyjazd na pomiar nic nie liczymy. Wnęki zabudowujemy tu najczęściej w pokoju dziennym, a razem z nimi trzeba ogarnąć telewizor, przewody i sprzęt, który się grzeje. To jest ta część roboty, o której mało kto myśli przed pomiarem.
W blokach w centrum i w domach w Starym Bukownie, na Wygiełzie i w Podlesiu telewizor wisi zwykle na tej samej ścianie, w której siedzi wnęka. Uchwyt wypada wtedy w polu przeznaczonym na mebel i po montażu nie ma go jak dokręcić do muru. Robimy w tym miejscu plecy zabudowy z grubszej płyty, wzmocnione poziomą deską przykręconą do korpusu, i uchwyt idzie w nią. Ciężar przejmuje mebel, a ekran zostaje na tej wysokości, którą ustaliliśmy na pomiarze.
Gniazdo elektryczne i przyłącze anteny wypadają często w środku wnęki, kilkanaście centymetrów nad podłogą. Zabudowa dostaje w plecach otwór dokładnie na ich wysokości, a przewody prowadzimy pionowym kanałem między plecami a murem. Listwę zasilającą przykręcamy bokiem w środku szafki, dzięki czemu wtyczki nie wchodzą w głąb półki. Na ścianie zostaje jeden widoczny przewód albo żaden, gdy da się go przeprowadzić w rurce pod tynkiem.
Amplituner, dekoder i konsola oddają ciepło, a w zamkniętej szafce robi się nad nimi wyraźnie cieplej niż w pokoju. Sprzęt sam się wtedy przycina, a płyta nad nim po latach schodzi z koloru. W polu na sprzęt wycinamy otwór w plecach i drugi w wieńcu, żeby ciepłe powietrze miało którędy uciec do góry. Pełny front zamieniamy tam na szkło albo na siatkę w ramce, bo sygnał z pilota musi mieć jak przejść.
Router ląduje zwykle w tej samej zabudowie, bo kabel od operatora kończy się przy gniazdku w pokoju. Schowany w szafce z pełnymi plecami traci część zasięgu, a najbardziej wtedy, gdy stoi za lustrem albo za blachą innego urządzenia. Zostawiamy dla niego półkę w polu otwartym albo za frontem z siatki, wysoko nad podłogą. Przewody od niego idą tym samym kanałem co reszta instalacji.
Zdjęcia pokazują rozwiązania, o których piszemy wyżej. Nie są to prace wykonane w Bukownie: prawdziwe zdjęcia z tego miasta wstawimy, kiedy klienci pozwolą je pokazać.



Wnęka to zwykle początek. Przy tym samym pomiarze bierzemy resztę domu.
Na plecach zabudowy wzmocnionych deską przykręconą do korpusu. Ciężar przejmuje wówczas mebel, a uchwyt trzyma się płyty. Wysokość ekranu ustalamy na pomiarze.
Wycinamy w plecach otwór na ich wysokości i zostawiamy do nich dostęp. Przewody prowadzimy pionowym kanałem między plecami a murem, a listwę zasilającą przykręcamy bokiem w środku szafki.
Nie, jeśli powietrze ma którędy uciec. Robimy otwór w plecach i drugi w wieńcu, a pełny front zamieniamy na szkło albo siatkę w ramce. Przy tym pilot też działa przez zamknięte skrzydło.
W polu otwartym albo za frontem z siatki, wysoko w zabudowie. Pełne plecy, lustro i blacha innego urządzenia tłumią sygnał najmocniej. Przewód prowadzimy tym samym kanałem co resztę.
Zadzwoń albo napisz. Umawiamy pomiar w Bukownie, robimy projekt i podajemy cenę. Do tego miejsca nic nie kosztuje i do niczego nie zobowiązuje.