Meble na wymiar · Wyry
Gminę tworzą Wyry i Gostyń, dwadzieścia dwa kilometry od naszej stolarni. Stoi tu dużo domów z ostatnich lat, a łazienkę zamawia się w nich jeszcze przed tynkami, razem z ekipą od instalacji. Pomiar u Ciebie w domu i projekt nie kosztują nic.
Wysokość podejść wody i miejsce odpływu przesądzają o meblu, a ekipa od instalacji ustala je na kilka miesięcy przed montażem. Blat wiszący z umywalką postawioną na wierzchu potrzebuje odpływu wyprowadzonego w ścianie wyżej niż zwykła szafka stojąca na podłodze. Gdy rozmawiamy przed zamknięciem ścian, podajemy te wysokości wykonawcy i po ułożeniu płytek wszystko trafia na swoje miejsce. Przy późniejszym zamówieniu też zrobimy mebel, tylko układ dopasowujemy do tego, co siedzi już w ścianie.
Ściany wykłada się teraz płytkami o dużym formacie, po metrze i więcej. Wiszący mebel trzeba w taką płytkę wywiercić, bo trafienie w spoinę zdarza się raz na kilka otworów. Wiercimy wolno, bez udaru, wiertłem do gresu, a punkty rozstawiamy w środku płytki, nie przy jej krawędzi. Przy cięższym blacie mocowań jest więcej, a ciężar rozkładamy na całą szerokość ściany.
Wanna wolnostojąca staje w tych domach przy ścianie albo w rogu, z przerwą dookoła. Zabudowa dostawiona do niej na styk odcina dostęp do podłogi i do syfonu, a woda z okapu wanny leci wprost na bok mebla. Zostawiamy więc kilkanaście centymetrów odstępu i zaklejamy krawędź boku na całym obwodzie. Tyle miejsca wystarczy, żeby wejść tam mopem i żeby po latach dało się wannę odsunąć.
W nowych domach nie ma kratki wentylacyjnej w ścianie, powietrze wychodzi z łazienki wywiewem w suficie. Zabudowa prowadzona do góry nie może stanąć dokładnie pod nim, bo wtedy wilgotne powietrze krąży w kółko nad blatem. Zostawiamy pod wywiewem wolne pole, a mebel pod umywalką odsuwamy od ściany na szczelinę, żeby wilgoć nie zbierała się w środku korpusu.
Zdjęcia pokazują rozwiązania, o których piszemy wyżej. Nie są to prace wykonane w Wyrach: prawdziwe zdjęcia z tego miasta wstawimy, kiedy klienci pozwolą je pokazać.



Łazienka to zwykle jeden z kilku pokoi do zrobienia. Przy tym samym pomiarze bierzemy resztę.
Najlepiej przed zamknięciem ścian, kiedy ustalane są wysokości podejść. Podajemy je wtedy wykonawcy z projektu mebla i po ułożeniu płytek wszystko wypada tam, gdzie ma być.
Da się, wiertłem do gresu i bez udaru. Punkty rozstawiamy w środku płytki, bo przy krawędzi łatwiej o pęknięcie, a w spoinę przy takim formacie prawie nigdy się nie trafia.
Zostawiamy kilkanaście centymetrów przerwy. Wtedy da się wejść mopem pod okap wanny, a bok mebla nie stoi w strudze wody spływającej z krawędzi.
Tyle, że zabudowa nie może dojść dokładnie pod wywiew. Zostawiamy pod nim wolne pole, a mebel pod umywalką odsuwamy od ściany, żeby wilgoć nie stała w korpusie.
Zadzwoń albo napisz. Umawiamy pomiar w Wyrach, robimy projekt i podajemy cenę. Do tego miejsca nic nie kosztuje i do niczego nie zobowiązuje.