Meble na wymiar · Mysłowice
Mysłowice dzieli od naszej stolarni piętnaście kilometrów, a do Dziećkowic mamy jeszcze bliżej, bo graniczą z naszą gminą. Bieg schodów robimy tu w domach: nowych na Wesołej i Brzezince oraz starych na Janowie i wokół Starego Miasta. Dojazd do miasta, pomiar i projekt zostają bez opłaty.
W nowych domach na Wesołej, Brzezince i Słupnej bieg stoi w otwartym holu i jest robiony bez podstopnic, żeby przepuszczał światło z okna nad schodami. Znika przez to zaplecze, w którym normalnie chowa się wszystko, co nierówne. Spód każdej stopnicy szlifujemy wtedy tak samo jak wierzch, bo osoba stojąca na dole patrzy właśnie na niego. Kolejność desek układamy na stole przed klejeniem, żeby rysunek słojów szedł przez cały bieg w jedną stronę.
Na Janowie i wokół Starego Miasta stoją domy z międzywojnia, a schody mają w nich boczne belki z wyciętymi gniazdami, w które od lat wchodzą stopnice zaklinowane od spodu. Sama belka bywa zdrowsza niż drewno, po którym się chodziło. Wymieniamy wtedy same stopnice: wybijamy kliny, czyścimy gniazdo ze starego kleju i wsuwamy nowy stopień na ciasny wcisk. Bieg zostaje na miejscu i nikt nie rusza ani balustrady, ani tynku obok.
W Dziećkowicach i Kosztowach sporo domów ma osobne wejście na piętro, a klatka przy nim bywa nieogrzewana. Powietrze jest tam chłodniejsze i bardziej wilgotne niż w pokojach, więc drewno mocniej pęcznieje i kurczy się z porą roku. Przy każdej ścianie zostawiamy szczelinę, przykrytą listwą, a materiał dobieramy spokojniejszy: dąb albo jesion pracują mniej od buku, który w takim miejscu potrafi się wygiąć.
Po biegu w domu jednorodzinnym chodzi się kilkadziesiąt razy dziennie i zawsze środkiem stopnia. Lakier tworzy powłokę na wierzchu drewna i po latach wyciera się właśnie tam, równym pasem, widocznym pod światło. Olej wsiąka w drewno, matowieje wolniej i przetarte miejsce daje się poprawić punktowo, bez zdejmowania całości. O tym, które wykończenie wchodzi, rozmawiamy przed zamówieniem, bo widać to dopiero po kilku latach.
Zdjęcia pokazują rozwiązania, o których piszemy wyżej. Nie są to prace wykonane w Mysłowicach: prawdziwe zdjęcia z tego miasta wstawimy, kiedy klienci pozwolą je pokazać.



Przy schodach często wychodzi też zabudowa pod nimi albo szafa w holu. Bierzemy to przy tym samym pomiarze.
Robimy. Spód stopnic wykańczamy wtedy tak samo jak wierzch, bo z dołu widać go w całości. Przed klejeniem układamy deski tak, żeby rysunek drewna zgadzał się na całym biegu.
Tak, to częsta robota w starych biegach. Wybijamy kliny, czyścimy gniazda i wsuwamy nowe stopnice na wcisk. Belki i balustrada zostają nietknięte.
Wytrzyma, gdy zostawi mu się miejsce na ruch. Przy ścianach robimy szczelinę schowaną pod listwą, a na taki bieg doradzamy dąb albo jesion, bo pracują mniej niż buk.
Lakier daje twardą powłokę na wierzchu i po latach wyciera się pasem przez środek stopnia. Olej wsiąka w drewno, a przetarte miejsce poprawia się punktowo. Wybór ustalamy przed zamówieniem.
Zadzwoń albo napisz. Umawiamy pomiar w Mysłowicach, robimy projekt i podajemy cenę. Do tego miejsca nic nie kosztuje i do niczego nie zobowiązuje.