Meble na wymiar · Będzin
Do Będzina mamy dwadzieścia cztery kilometry. W tutejszych mieszkaniach po remoncie zamiast samego lustra nad umywalką wchodzi najczęściej szafka z lustrem we froncie i to ona rozstrzyga, ile rzeczy w ogóle znika z blatu. Dojazd, pomiar i projekt są bez opłaty.
W mieszkaniach na Syberce i Warpiu łazienka bywa na tyle wąska, że każdy centymetr wystający ze ściany czuć przy przejściu. Szafka lustrzana ma dlatego dwanaście do piętnastu centymetrów głębokości i tyle wystarcza na szczoteczki, kremy, leki i maszynkę. Głębsza mieści więcej, tylko przy umywalce zaczyna wchodzić w drogę i po tygodniu zaczyna się o nią zahaczać ramieniem.
Skrzydła otwieramy na bok, w stronę, po której nikt nie stoi przy umywalce. Przy dwóch osobach dzielimy front na dwa skrzydła, żeby każde otwierało się na swoją stronę i nie trzeba było czekać na drugą osobę. Zawias dostaje cichy domyk, bo skrzydło z lustrem trzaska głośniej niż zwykły front. Samo lustro siedzi we froncie na taśmie i w ramce, więc nie wisi na samym kleju.
W środku dajemy trzy półki, i to szklane, bo po nich widać, co stoi wyżej. Górna idzie na leki i na to, do czego nie mają sięgać dzieci, środkowa na codzienne rzeczy, dolna na butelki. Półki są przestawiane co kilka centymetrów, dlatego wysoki flakon nie wymusza zmiany całego układu. Tylną ściankę robimy jasną, żeby w środku dało się cokolwiek zobaczyć przy jednej lampie pod sufitem.
Wysokość zawieszenia liczymy od baterii, nie od podłogi. Dolna krawędź szafki wypada kilka centymetrów nad najwyższym położeniem dźwigni, więc baterię da się podnieść do końca. Szerokość ustawiamy szerzej od umywalki, ale w granicach blatu, bo szafka wychodząca poza blat wygląda z boku jak doklejona. Przy niskim suficie kończymy zabudowę pod stropem i wtedy górna półka schodzi na rzeczy używane raz na jakiś czas.
Zdjęcia pokazują rozwiązania, o których piszemy wyżej. Nie są to prace wykonane w Będzinie: prawdziwe zdjęcia z tego miasta wstawimy, kiedy klienci pozwolą je pokazać.



Łazienka to zwykle jeden z kilku pokoi do zrobienia. Przy tym samym pomiarze bierzemy resztę.
W małej łazience zwykle szafka, bo daje miejsce na drobne rzeczy bez zabierania ściany. Samo lustro zostaje wtedy, gdy nad umywalką wisi już półka albo gdy ściana jest za wąska na skrzydło.
Przy dwunastu do piętnastu centymetrach głębokości prawie tego nie czuć, bo umywalka i tak wystaje dalej. Głębsze szafki zaczynają wchodzić w drogę i przy myciu zębów zahacza się o nie ramieniem.
Wysokość liczymy od baterii. Dolna krawędź idzie kilka centymetrów nad jej najwyższym położeniem, żeby dźwignia miała pełny ruch. Górną dopasowujemy do wzrostu domowników, a przy niskim suficie kończymy zabudowę pod stropem.
Da się, gdy front istniejącej szafki daje się dopasować kolorem. Na pomiarze przykładamy próbki do tego, co wisi, przy świetle z tej łazienki. Gdy trafienie w kolor jest niepewne, mówimy o tym wprost i proponujemy front w innym odcieniu, dobrany celowo.
Zadzwoń albo napisz. Umawiamy pomiar w Będzinie, robimy projekt i podajemy cenę. Do tego miejsca nic nie kosztuje i do niczego nie zobowiązuje.