Meble na wymiar · Będzin
Będzin leży dwadzieścia cztery kilometry od naszej stolarni w Chełmie Śląskim. Zlecenia firmowe idą stąd z lokali usługowych w śródmieściu, z parterów w kamienicach oraz z punktów na Syberce i w Grodźcu. Przyjazd do Będzina i projekt komputerowy nic nie kosztują.
W lokalu z jednym pomieszczeniem klient stoi kilka kroków od miejsca, w którym leży robota, i tę granicę wyznacza mebel. Robimy tam zabudowę dwustronną: od strony wejścia gładka płaszczyzna bez uchwytów i bez otwartych półek, od strony pracy półki i szuflady. Wysokość ustawiamy powyżej linii wzroku osoby stojącej, żeby zza lady nie było widać rozłożonej roboty. Przejście zostawiamy z jednej strony, szerokie na tyle, by dało się przejść z pudłem w rękach.
Stare lokale w śródmieściu mają okna sięgające nisko, a pod nimi żeliwne grzejniki przy ścianie. Zabudowa dostawiona do takiego okna zamyka ciepło pod sobą, więc pomieszczenie grzeje się gorzej, a płyta nad grzejnikiem wysycha i po sezonie potrafi się wygiąć. Pod oknem robimy dlatego mebel niski, odsunięty od ściany, z prześwitem nad podłogą i kratką wpuszczoną w blat. Wysoką zabudowę przenosimy na ścianę bez okna, żeby światło z ulicy szło w głąb lokalu.
W kamienicy podzielonej na kilka lokali korytarz i klatka należą do wszystkich, więc nie da się tam nic powiesić. Wszystko, co gdzie indziej wisiałoby przed drzwiami, musi zmieścić się w środku: okrycia, parasole i buty na zmianę. Przy wejściu stawiamy więc wąską szafkę z drążkiem, z pełnym frontem od strony klienta i z ociekaczem na dole. Nad nią zostaje półka na rzeczy, po które sięga się raz dziennie.
Mebel w lokalu firmowym prędzej czy później dostaje na siebie nazwę albo znak firmy. Fronty przygotowujemy pod to od razu: gładka płaszczyzna bez frezowań, jednolita w kolorze, bo na fakturze folia nie trzyma się równo. Krawędzie zamykamy grubszym obrzeżem, żeby dało się znak ściągnąć i nakleić od nowa bez uszkodzenia płyty. Zmiana szyldu zostaje wtedy robotą na godzinę, a nie wymianą całego frontu.
Zdjęcia pokazują rozwiązania, o których piszemy wyżej. Nie są to prace wykonane w Będzinie: prawdziwe zdjęcia z tego miasta wstawimy, kiedy klienci pozwolą je pokazać.



Robimy też meble do domu. Ten sam pomiar, ta sama stolarnia.
Da się meblem dwustronnym. Od strony wejścia idzie gładka płaszczyzna, od strony pracy półki i szuflady. Wysokość ustawiamy powyżej linii wzroku osoby stojącej.
Zostawić mu dojście powietrza. Pod oknem robimy niską zabudowę odsuniętą od ściany, z prześwitem nad podłogą i kratką w blacie. Wysokie szafy przenosimy na ścianę bez okna.
W wąskiej szafce przy wejściu do lokalu. Drążek chowamy za pełnym frontem, a na dole zostaje ociekacz na mokre parasole. Nad szafką wchodzi półka na rzeczy używane raz dziennie.
Gładki, bez frezowań i jednolity w kolorze. Na fakturze folia nie trzyma się równo. Krawędzie zamykamy grubszym obrzeżem, żeby dało się znak ściągnąć i nakleić od nowa.
Zadzwoń albo napisz. Umawiamy pomiar w Będzinie, robimy projekt i podajemy cenę. Do tego miejsca nic nie kosztuje i do niczego nie zobowiązuje.