Meble na wymiar · Osiek
Osiek to jedna duża wieś między Oświęcimiem a Kętami, dziewiętnaście kilometrów od naszej stolarni. Bloków w gminie nie ma, więc szafa oznacza tutaj zabudowę w domu, a domy w Osieku rzadko stoją w pierwotnym kształcie. Pomiar, projekt i dojazd są bez opłat.
Sporo domów w gminie ma dostawioną część: garaż z pokojem nad nim, letnią kuchnię albo poszerzony salon. Podłoga w takiej dobudówce prawie nigdy nie leży na tej samej wysokości co w starej części, a sufit potrafi być niższy o kilkanaście centymetrów. Kiedy zabudowa przechodzi przez próg między jedną a drugą częścią, składamy ją z dwóch osobnych korpusów, a cokoły dobieramy tak, żeby górna krawędź szła jedną linią.
Druga częsta rzecz to dom na dwa pokolenia: rodzice na parterze, młodzi na piętrze, czasem osobne wejście. Zamówienie idzie wtedy na kilka mebli naraz, ale to nie jest ten sam mebel powielony dwa razy. Na dole zabudowa jest niższa, z drążkiem w zasięgu ręki i szufladami zamiast górnych półek, na górze wchodzi pełna wysokość z miejscem na rzeczy poza sezonem. Mierzymy wszystko w jednym przejeździe, fronty w każdej części mogą być inne.
W domach z lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych okna w sypialniach siedzą nisko, a parapet wychodzi poza lico ściany na kilka centymetrów. Zabudowa ciągnięta do samego okna albo w ten parapet uderza, albo zabiera mu kawałek. Kończymy ją wtedy przed oknem, a ostatni moduł robimy płytszy i z drzwiami uchylnymi, żeby światło weszło w pokój bez przeszkody.
W wielu domach w gminie grzeje piec na paliwo stałe albo kominek z płaszczem wodnym. Powietrze bywa zimą bardzo suche, a lite drewno na to reaguje: front z jednego kawałka potrafi się wygiąć albo pęknąć wzdłuż słoja. Przy takim ogrzewaniu proponujemy front ramkowy z płyciną albo płytę w okleinie naturalnej, które wyglądają jak drewno i pracują dużo mniej. Gdy front ma być z litego drewna, sklejamy go z wąskich lameli i zostawiamy zapas na ruch.
Zdjęcia pokazują rozwiązania, o których piszemy wyżej. Nie są to prace wykonane w Osieku: prawdziwe zdjęcia z tego miasta wstawimy, kiedy klienci pozwolą je pokazać.



Szafa rzadko jest jedynym meblem, którego brakuje. Przy tym samym pomiarze bierzemy resztę.
Da się. Robimy dwa korpusy o różnej wysokości i dobieramy cokoły tak, żeby górna krawędź szła jedną linią. Próg zostaje, a mebel wygląda jak jeden.
Nie trzeba. Mierzymy wszystko w jednym przejeździe i przygotowujemy osobny projekt na każdą część domu. Kolory i fronty mogą się różnić.
Lite drewno w takim powietrzu pracuje i potrafi pęknąć wzdłuż słoja. Pewniej wychodzi front ramkowy z płyciną albo płyta w okleinie naturalnej. Gdy ma być drewno, sklejamy je z wąskich lameli.
Dojedziemy, granica województw nic tu nie zmienia. To dziewiętnaście kilometrów drogą przez Chełmek, a dojazd i pomiar są bez opłat.
Zadzwoń albo napisz. Umawiamy pomiar w Osieku, robimy projekt i podajemy cenę. Do tego miejsca nic nie kosztuje i do niczego nie zobowiązuje.